Biustonosz nie gryzie, czyli krótki przewodnik dla facetów po sklepach z damską bielizną.

Biustonosz nie gryzie, czyli krótki przewodnik dla facetów po sklepach z damską bielizną.

Walentynki, urodziny, rocznice - okazji do obdarowywania nie brakuje.
Obok biżuterii i perfum, bielizna jest jednym z najchętniej otrzymywanych przez kobiety prezentem. Prawda jest jednak taka, że taki podarunek może być nieco problematyczny, zwłaszcza dla panów. Sama wielokrotnie byłam mimowolnym świadkiem scen rozgrywających się pomiędzy wieszakami pełnymi biustonoszy o najróżniejszych krojach i rozmiarach. Głównym bohaterem był zazwyczaj zawstydzony mężczyzna z przerażeniem w oczach. Nic dziwnego, w końcu wszedł na zupełnie obce terytorium i musiał podjąć trudną decyzję w oparciu o raczej nikłą wiedzę. Decyzję, od której zależała reakcja jego partnerki. Dodatkowo, dzisiejsze kolekcje bielizny to oceany możliwości. A im więcej opcji, tym więcej pytań i wątpliwości. Dlatego też, dyskretnie podsuń ten tekst swojemu partnerowi.


Drogi partnerze, oto 4 zasady, o których powinieneś pamiętać, chcąc sprawić ukochanej bieliźniany prezent.
Po pierwsze: nie wstydź się. Jeśli kompletnie nie kojarzysz, czym są fiszbiny, a czym push up i nie masz zielonego pojęcia o bieliźnianych trendach, już od progu śmiało kieruj się w stronę sprzedawczyni - pomoże, wyjaśni, doradzi. Jeśli jednak wizyta w damskim królestwie wykracza poza twoją wyobraźnię, zbawienną alternatywą będą butiki internetowe, gdzie na spokojnie i bez presji przejrzysz całą ofertę.
Po drugie: rozmiar. Nie ma zmiłuj, musisz go znać. To absolutna podstawa. Zaryzykować możesz jedynie w przypadku body.Jeśli chodzi o majtki, sprawa jest dość prosta - mają takie same rozmiary, jak bluzki, sukienki, czy inne części garderoby. Znajdziesz opcje od 32 wzwyż lub od XXS wzwyż. Wszystko się nieco komplikuje, kiedy przychodzi do wyboru biustonosza. Jego rozmiar składa się z obwodu pod biustem (to liczby,np.70,75 itd.) oraz oznaczenia miseczki (litery,np. A,B.C). Czarna magia? No właśnie… Dlatego też najlepiej będzie, jeśli zerkniesz do szuflady swojej partnerki. Dobrym tropem będzie też zainspirowanie się stanikiem, w którym widujesz swoją dziewczynę najczęściej (to znaczy, że go lubi i dobrze się w nim czuje).
Po trzecie: kolor. Nie spotkałam w swoim życiu kobiety, która nie lubiłaby czarnej bielizny. To pewniak. Możesz też skusić się na czerwień - zawsze robi wrażenie i budzi pozytywne skojarzenia. Staraj się unikać pasteli - to nie są kolory, po które powinien sięgać zakochany mężczyzna.
Po czwarte- styl. Nie wynaleziono jeszcze bardziej zmysłowych modeli, niż te z koronki. Szukaj kompletów, które kojarzą ci się ze słowem "eleganckie", jak ognia unikaj kiczu Od dłuższego czasu ogromnym powodzeniem wśród pań cieszą się również biustonosze z cienkimi paseczkami nad miseczką. Ponadto, trafnym wyborem będzie body z różnego rodzaju prześwitami.

Mam nadzieję, że ten mglisty bieliźniany obraz choć odrobinę się wyostrzył. Abstrahując jednak od wszystkich trendów i wskazówek, nie bój się polegać na własnym guście. W końcu twoja kobieta zakłada zjawiskową bieliznę nie po to, żeby przeglądać się w lustrze, tylko w twoich oczach ;-)

Koszyk

Suma 0.00 PLN